Czym jest Buddyzm?

(Zanim przejdziesz do odnośników zapoznaj się z całym artykułem)

Newton odkrył trzy zasady dynamiki, które pomogły opisać grawitacje. Zamiast odkrywać je ciągle na nowo, uczymy się o nich w szkole. Uczymy się ich od nauczyciela, który z kolei nauczył się od kogoś innego. Jeżeli na przykład uczymy się trzech zasad dynamiki od kogoś kto ich nie rozumie jest o wiele trudniej nam zrozumieć ich znaczenie, a w wielu przypadkach po prostu wykujemy swoją niepoprawną interpretacje. Szczególnie jeżeli tyczy się to trudniejszych tematów np. teorii względności. Jeżeli osoba, która jej uczy nie ma prawidłowego zrozumienia tej dziedziny to jest wielce prawdopodobne, że również my usłyszymy tylko szereg informacji bez żadnej kontrybucji do naszego zrozumienia co pozostawi nas zmęczonymi, znudzonymi lub pustymi w środku kiedy na siłę będziemy starać się złapać sens. [Ważna informacja: Nie trzeba znać nauki szeroko pojętej  aby zrozumieć Buddyzm, wszystkie przykłady służą przykładowi samemu w sobie i można je zastąpić czymkolwiek o ile zostanie zachowany pierwotny sens]

W trakcie poznawania nauk przekonasz się, że Buddyzm to ostateczna Teoria Wielkiej Unifikacji, która wyjaśnia wszystko nie tylko to co możemy zobaczyć, ale również egzystencje nieskończonej ilości światów i form życia, których nie możemy zobaczyć.
  • Buddyjska Dhamma nie jest religią, która zapewnia metafizyczne zbawienie. Budda nie był bogiem, prorokiem czy mesjaszem. Był człowiekiem o niezwykłym potencjale, który zrozumiał że poprzez puryfikacje umysłu mógł zobaczyć pełny obraz egzystencji takim jakim faktycznie jest. Był perfekcyjnym naukowcem, który badał problematykę egzystencji znajdując rozwiązanie. Jedyne "zbawienie" jakie możemy osiągnąć to poprzez zrozumienie tego co nam przekazał i receptę na oczyszczenie umysłu jaką zostawił. Ja osobiście lubię nazywać Buddyzm jako "detoks od egzystencji" lub "odtruwaniem istnienia".
Buddyjska Dhamma to najbardziej zaawansowana teoria świata (i wszechświata) zwana także "pubbe anunussetu dhammesu" czyli Dhammą (Nauką) wcześniej nieznaną temu światu przed pojawieniem się Buddy. Jest to zobrazowane w pierwszej suttcie gdzie Budda określa swoją naukę właśnie tym mianem. [Odnośnik: Dhammacakkappavattna Sutta - Introdukcja]

  • Niestety z powodu "ewolucji"  pierwotnych nauk buddyjskich przybrało to wiele niefortunnych form, które mogą rozczarować wiele osób poszukujących realnej ulgi od egzystencji czyli oświecenia. 
  • Przez ostatnie dwa i pół tysiąca lat wiele nauczycieli buddyjskich stworzyło swoją własną interpretacje nauk, która pasowała im pod ich charakter lub poczucie prawidłowości jednak za cenę zamknięcia sobie drogi i innym do oświecenia. [Odnośnik: Historyczne Tło Buddyzmu - Introdukcja]
  • Nie jest możliwe aby ktokolwiek oznajmił, że "to jest oryginalny buddyzm, który był nauczany przez Buddę" ponieważ do tego przekonać się może tylko osoba zainteresowana samymi zagadnieniami, sprawdzając je jak jubiler sprawdzający próbę złota. Moim celem przybliżenie jak najdokładniejszej wersji nauk buddyjskich, które znalazłem. To leży w odpowiedzialności każdej osoby, która zapoznając się, badając i obserwując czy pokrywa się to z własnym doświadczeniem. 
  • Moja wersja Dhammy bazuje na Palijskiej Tipitace, nie sutrach sanskryckich charakterystycznych dla Mahajany, ani interpretacji lub komentarzy które są podstawą Therawady. Obie wersje Buddyzmu jak ich brak zgodności z pierwotnymi naukami będą omawiane na tej stronie. 
Nie ważne na jakiej wersji nauk lub kombinacji nauk osiądziesz najważniejsze aby było to klarowne, zrozumiałe i oczywiste dla naszej praktyki oraz rezultatów z niej wynikających. Wiele osób ma tendencje do poznawania wszystkich ścieżek jednocześnie bojąc się, że coś opuszczą lub pominą, w innym wypadku opierają się na słowie zaufanej osoby co jest naturalne jednak jest mylące. Sposób w jaki ja do tego podszedłem jest wykluczenie nauk, które są ze sobą w sprzeczności do siebie. [Odnośnik: Dhamma i Nauka]

Najważniejszym na początku drogi jest odkrycie głównego przesłania przez Buddę. Dlaczego powiedział "ten świat to dukkha?" [Odnośnik: Anatta i Dukkha - Prawdziwe znaczenie]. Bardzo ważne aby zrozumieć, że dukkha nie jest uczuciem cierpienia, które kryje się pod innym terminem "dukha"
  • Jeżeli nie wiedzielibyśmy, że Budda mówi nie tylko o tym świecie oraz o naszej ograniczonej percepcji do tego świata ale o pełnym spektrum świata to sentencje tego typu nie miałyby sensu. Prawo kammy nie miało by sensu jeżeli miałoby się tyczyć tylko tego świata czy naszego ograniczonego czasu tutaj. Gdy Budda mówił o takich rzeczach jak odrodzenie (błędnie określane jako reinkarnacja) nie mówił tylko w kontekście naszej percepcji do tego świata ale też o procesie, który nie ma początku. 
Zatem nie ma najmniejszej mowy o wkroczeniu na ścieżkę do wyzwolenia, które określił Budda bez ówczesnego skonfrontowania się z jego kluczowymi naukami. [Odnośnik: Kluczowe Nauki Buddy]
  • Wszystkie nauki potrzebne do realizacji oświecenia znajdziesz opisane na tym blogu. W rzeczywistości aby osiągnąć pierwszy etap Nibbany (oświecenia - Sotapanna) należy w pełni zrozumieć główną naukę Buddy o tym świecie co spowoduje transformacje umysłu i percepcji na bezpośredni wgląd w to czego Budda naucza. Na przykład klarownie rozumienie i perspektywa, że nic na tym świecie oraz w trzydziestu jednych innych światach nie czeka na nas żadna perspektywa permanentnej radości czy szczęścia zaowocuje ogromnymi zmianami w percepcji i przebudzeniem do rzeczywistości niewyimaginowanej .
Każdy kto chociaż trochę odkrywał lub napotkał jakąś formę Buddyzmu wie, że jest w tym jakaś prawda i coś dobrego. Naturalną koleją rzeczy jest to, że próbujemy medytować czasem intuicyjnie czasem na jakiś spotkaniach lub kursach przez parę dni - co jest oczywiście dobre lecz aby efekty były permanentnie utrwalone osoba musi zrozumieć pełne spektrum nauk buddyjskich w kontekście wszystkich aspektów praktyki. (które nie jest takie duże jak się wydaje dla osób chcących się tylko oświecić)

Dla tych, którzy nie mieli styczności w ogóle z Buddyzmem i jest to dla nich abstrakcyjny koncept lepiej będzie aby spędzili w działach "Odpowiedzialne życie" i "Praca na kolejne wcielenia" jednocześnie kontemplując główne myśli buddyjskie. 

Podsumowanie

Przed każda podróżą (a szczególnie w nieznane) osoba musi wiedzieć jaki jest cel tej podróży, o co w niej chodzi i czy w ogóle warto w nią wyruszać. Bądź cierpliwy i pierw zapoznaj się dokładnie czym jest Buddyzm (wszystko znajdziesz na tej stronie) oraz wyrób całkowite zrozumienie ponieważ bez tego jak możemy iść w kierunku nam nieznanym i oczekiwać spodziewanego rezultaty z podróży? 
  • Dhamma Buddy określa prawdziwą naturę tego świata lecz "ten świat" nie ogranicza się tylko do naszego ludzkiego życia. "Ten świat" jest nadzwyczajnie skomplikowany. Naukowcy przyznają, że wiedzą tylko o 4% tego co nas otacza z perspektywy całości dlatego dajmy sobie czas i cierpliwości w rozumieniu najważniejszych kwestii, które pomogą nam się zrealizować, a w drugiej kwestii poznawać świat poprzez tą realizacje. 
Kolejną rozterką jest pytanie, które przychodzi na myśl to "Skąd mam wiedzieć czy to jest właściwe?" lub "Skąd wiem, że to prawda?". Nie jest możliwe przewidzieć takich rozterek bez konfrontacji ze swoim własnym doświadczeniem. Wszystkie decyzje powstają z perspektywy naszych doświadczeń jednak słusznym byłoby podejście do tematu jak do naukowej teorii, którą można zweryfikować po wnikliwej analizie i zreflektowaniu jej w stosunku do naszego życia, doświadczeń - czy daje nam rozwiązanie? pomaga? przeszkadza? 
  • Szczególną uwagę należy poświecić aspektowi jakim jest odrodzenie. To kluczowa nauka Buddy. Wiele osób myśli, że odrodzenie nie jest "negatywne" albo, że jest naturalną częścią procesu życia nie widząc zagrożeń tego zjawiska np. to, że odrodzenie jako człowiek jest ekstremalnie rzadkie i złożone [Odnośnik: Jak Budda opisuje szanse na odrodzenie jako istota ludzka]. Musimy zrozumieć, że jathi (urodzenie), a bhava (egzystencja w danym świecie) to dwie inne rzeczy. [Odnośnik: Bhava i Jati - Stany egzystencji i urodzin]
  • Jak wcześniej wspominaliśmy istnieje 31 różnych światów (lub różnych stanów egzystencji); sami z siebie możemy tylko widzieć nasz świat i świat zwierząt. Większość odrodzeń odbywa się poniżej ludzkiego świata gdzie cierpienie jest nieporównywalnie większe. Naukowcy określili, że jest około jednego kwadryliona mrówek żyjących na ziemi co oznacza, że na jednego człowieka przypada jeden milion mrówek. W porównaniu do siedmiobilionowej populacji ludzkości przypada niewyobrażalna liczba żywych istot na tej planecie. 
  • Nawet na naszym ciele egzystuje ogromna liczba istot. [Odnośnik: Jest tak wiele istot na naszym ciele jak wiele jest ludzi na ziemi.]
  • Populacja ludzkości jest tak mała i nieznacząca w porównaniu do populacji zwierzęcej iż statystycznie odrodzenie w postaci człowieka jest znacznie mniejsze niż wygranie na loterii. Nie widzimy populacji poniżej tych dwóch światów (ludzkiego i zwierzęcego) z powodu zanieczyszczonego umysłu. Jeżeli osobie, której uda się rozwinąć jhane (zjawisko medytacyjne w wyniku oczyszczonego umysłu) z którego mogą wynikać umiejętności zwane abhinna (tzw. moce umysłu) osoba może widzieć istoty z tych niższych światów.
Budda nauczał, że większość istot jest uwięzionych w światach poniżej ludzkiego dlatego wspominał, że "ten świat jest wypełniony cierpieniem" i że powinniśmy intensywnie dążyć do zatrzymania procesu odrodzenia oraz osiągnięcia Nibbany. [Odnośnik: Świadomość - Perspektywa Buddyjska]
  • Budda wspominał, że urodzić się człowiekiem jest wyjątkowo rzadkie. Pewnego razu wspomniał swojemu uczniowi gdy porówna się wszystkie istoty na ziemi to ludzie są jak piasek, który można podnieść na swoim paznokciu w porównaniu do reszty niepodniesionego piasku. Do tego tylko człowiek posiada umysł zdolny do zrealizowania Nibbany dlatego powinniśmy skorzystać z tego potencjału w tym życiu. 
Dużo osób myśli, że buddyjska Dhamma jest pesymistyczna co nie jest prawdą. Budda pokazał, a raczej odsłonił kurtynę cierpienia tego świata klarownie mówiąc, że to jest jego naturą w szerszym spektrum niż przyjemności, których doświadczamy na co dzień. Co ważniejsze pokazał intensywniejszy bodziec szczęścia, który nazywa się niramisa sukha, a pojawia się wtedy kiedy nasz umysł oddziela się od tego świata w kierunku Nibbany. [Odnośnik: Trzy rodzaje szczęścia - Czym jest Niramisa Sukha]
  • Niramisa Sukha rośnie gradualnie gdy zaczynamy Ośmioraką Ścieżkę, a klarowne jej doświadczenie zachodzi na pierwszy stopniu oświecenia - Sotapanna. Dalej mamy trzy kolejne poziomy (Sakadagami, Anagami, Arhant) w którym ten ostatni jest całkowicie wolny od tego świata (nie odradza się nigdy więcej w żadnym świecie)
  • Nibbana nie jest doświadczeniem, który zachodzi w trakcie śmierci lecz może być doświadczony w tym życiu wraz z właściwym rozumieniem nauk Buddy. Zapraszam Cie do podróży i przekonania się na własnej skórze, że jest to możliwe.
Moim celem jest przedstawienie wszystkich detali związanych z praktyką autentycznego Buddyzmu (głównie tej, która jest pomocna w realizacji pierwszego stopnia Nibbany) i odczyszczenie jej od dodatków i "ewolucji", która nastąpiła przez te tysiąclecia. 
  • Nasz świat jest bardziej skomplikowany niż nam się wydaje. [Odnośnik: Teoria Wielkiej Unifikacji według Dhammy]
  • Nasze życie nie kończy się na tym. [Odnośnik: Dowód na odrodzenie]
  • Te dwa fakty są podstawa prawdziwej natury egzystencji i muszą zostać krytycznie zbadane oraz zrozumiane - bez tego ciężko będzie zrozumieć pełnie nauk, które przedstawił Budda.
  • Ludzie mają całą masę pytań o koncept kammy (karmy), moralności, oświecenia albo pytania egzystencjalne typu "Po co tutaj jestem? Dlaczego?" "Dlaczego ten świat jest taki jaki jest?" - odpowiedzi na te pytania naturalnie się objawią w zrozumieniu pełnej perspektywy buddyjskiej bez żadnych wątpliwości bo intuicyjnie będziemy wiedzieć i przekładać to na swoje własne doświadczenie.  
Dla bardziej rozwiniętego podsumowania nauk buddyjskich zapraszam do artykułu "Buddyjska Dhamma dla ciekawskiego umysłu - Część 1". 


Komentarze